RSS
poniedziałek, 27 lutego 2017

Wlasnie po raz kolejny rzucam palenie. Wiadomo czyms trzeba sie zajac aby nie myslec o papierosie, zwlaszcza rece musza byc zajete. Tak wiec w ramach tego zajmowania rak wydziurgalam pledzik dla moich wnukow. Poprzedni pledzik szyty ze starych T-shirtow, powstal jakies 18 lat temu i niestety zaczyna sie rozsypywac a moje wnuki uwielbiaja siedziec pod nim ogladajac TV. Tak wiec polaczylam przyjemne z pozytecznym i powstalo takie cos

Do kompletu jeszcze jest podusia.

20:19, grazyna10
Link Dodaj komentarz »