RSS
wtorek, 28 kwietnia 2015

Po ponad trzech tygodniach wrocilam do mojego indianiana. Wrocilam i slecze nad nim uzywajac slow raczej bardzo niecenzuralnych. Bo wyglada to tak. Zestawienie kolorow jest zrobione bardzo dobrze, aczkolwiek w wersji czarno-bialej. Numery kolorow sa podane dla DMC, Anchor i Madeiry, ja dodatkowo jeszcze rozpisalam to na Ariadne. Symbole kolorow tez bardzo wyrazne. Duzo gorzej wyglada sprawa ze schematem. Ten jest w kolorze a symbole sa tak nieczytelne, ze bardzo trudno sie zorientowac jaki to ma byc kolor. Szklo powiekszajace nie pomaga. Probuje juz robic tak, ze jak jestem przy jakims kolorze  to ukladam sobie wszystkie odcienie tego koloru. Na kazdym klade rysunek symbolu i probuje odgadnac ktory symbol najbardziej pasuje do tego na schemacie. Ale na schemacie nieraz sa obok siebie dwa symbole tak do siebie podobne, ze trudno wyczuc czy to ciagle to samo czy dwa rozne. Nie ma co zadalam sobie robotke. Przed rozpoczeciem pracy zakupilam wszystkie kolory podane w zestawieu, podejrzewam ze na koniec zostaniemi kilka zupelnie nie uzywanych. No ale przeciez nie zostawie juz tak zaawansowanej robotki. Bede dlubala go nadal uzywajac slow uznanych za niecenzuralne.

00:04, grazyna10
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Podgonilam mojego indianina mocno do przodu, niestety w miedzyczasie dostalam pilne zamowienie i indianin poszedl w odstawke na ponad dwa tygodnie. Mimo wszystko nadal mam wyprzedzenie w zalozonym harmonogramie.

Jak widac, ramka jest juz calkowicie skonczona i twarz rowniez. Cos mi sie ten nos nie podoba. Sprawdzalam jeszcze raz ze wzorem i niby wszystko jest w porzadku. Byc moze jakas pomylka jest we wzorze. Na razie nic z tym nie robie, zobacze na koncu.  Teraz pora na pioropusz.

21:43, grazyna10
Link Dodaj komentarz »